Trzymam się tego zestawu ćwiczeń, bo mojemu ciału chyba nawet pasuje. Po wszystkim nie padam na twarz, więc się nie zniechęcam wizją jutrzejszego dnia z zakwasami i kolejnym morderczym treningiem, ale jestem też spocona i rozgrzana - tak ma być! :) Dzisiaj miałam trochę obolałe ramiona, poza tym nie mam większych problemów, w czasie ćwiczeń czuję coraz bardziej pracę poszczególnych mięśni i cieszy mnie to, bo to dowód na to, że jeszcze je mam i będą silniejsze hehe :)) Myślę, że gdzieś w połowie planu dorzucę sobie jakieś ćwiczenia na pośladki, bo tego mi jednak brakuje :) Jak już jestem taka rozgrzana, to parę minutek więcej nie robi mi różnicy.
Info ze strony zdroweodzywianie.pl
Zdrowe odżywianie w pigułce :))
1. Organizm fizjologicznie jest dostosowany do częstego dostarczania małych porcji energii, dlatego najlepiej spożywać 4-5 posiłków w ciągu dnia,
dbając o to by przerwy między nimi były nie krótsze niż 3 i nie dłuższe
niż 5 godzin. Zjadanie dużych posiłków w odstępach większych niż 6
godzin prowadzi do gromadzenia tkanki tłuszczowej. Zjadanie 1 lub 2
posiłków w ciągu dnia, zawsze prowadzi do tycia!
2. Pierwszym posiłkiem zawsze powinno być śniadanie zjadane do godziny od przebudzenia.
4. Do każdego posiłku warto spożywać warzywa
(szczególnie sezonowe), ponieważ prócz tego, iż są źródłem witamin i
minerałów, mają mało kalorii, a powiększają posiłek dając uczucie
sytości.
5. Owoce należy traktować jak deser i nie spożywać więcej niż 2 porcje w ciągu dnia. Tak jak słodycze, są one bowiem źródłem cukrów prostych.
6. Prócz jedzenia bardzo ważne jest nawadnianie organizmu. Dorosły człowiek powinien wypijać nie mniej niż 1,5-2 l płynów dziennie.
7. Wybierając produkty w sklepie należy zwracać uwagę na etykiety, by kontrolować m.in. zawartość tłuszczu i cholesterolu w produktach, ich kaloryczność, jak również obecność rozmaitych konserwantów.
8. Im mniej przetworzone produkty, tym lepsza jest ich wartość odżywcza, dlatego należy unikać dań typu"instant" lub gotowych do podgrzania w mikrofalówce.
9. W codziennym jadłospisie należy unikać "pustych kalorii",
które dostarczane są w produktach takich jak słodycze, słone przekąski,
cukier czy alkohol. "Puste kalorie" nie wnoszą do organizmu żadnej
wartości i nie mogą być efektywnie spożytkowane; dostarczają jedynie
energii, która podana w nadmiarze odłoży się w postaci tkanki
tłuszczowej. Dlatego wyżej wymienione produkty należy zarezerwować na
specjalne okazje, a nie zjadać ich na co dzień.
Osobiście nie mam wagi, więc nie mam możliwości regularnego ważenia się i sprawdzania, czy chudnę/tyję. Oceniam to głównie po tym, jak wygląda moje ciało i jak się czuję. Zawsze wiem, że trochę mi przybyło lub ubyło, wystarczy być uważnym obserwatorem... Choćby zakładając dane spodnie po minimum 1-2 tygodniowym "rozstaniu", czuć, że wiszą na pupie lub przeciwnie - opinają ją trochę bardziej niż wcześniej, a tutaj trochę ciałka wystaje... Albo nic się w sumie nie zmieniło w objętości, ale ciało jakieś takie "mientkie" :P Dlatego najważniejsze to określić sobie cel ćwiczeń, ja akurat NIE CHCĘ schudnąć, a ujędrnić i wzmocnić ciało oraz poprawić ogólną kondycję. No, chyba że chudnięciem nazwiemy zamianę małego brzuszka i boczków w coś przyzwoitszego, to się zgodzę :) Nie jestem jednak pewna, czy aż tak mocno te ćwiczenia podziałają na brzuch, jeśli nie, to oczywiście na tym samym kanale YT znajdziemy również fajne zestawy na inne potrzeby :) Chętnie z nich skorzystam i podzielę się tym z Wami, ofc.
Jeśli jednak masz w planach odchudzanie, zacznij od obliczenia swojego wskaźnika BMI, tak dla pewności. Możliwe bowiem, że Twoja waga jest odpowiednia dla Ciebie, a Twojemu ciału potrzebny jest jedynie drobny szlif, tak jak mnie :P Jest to wskaźnik jedynie orientacyjny, pamiętaj. Nic nie zastąpi fachowej porady lekarza lub dietetyka.
No i na koniec, tradycyjnie:
PRZYPOMINAM O ROZDANIU :)) (LINK)
3 komentarze:
Polecam wodę mineralną (Cisowianka, Nałęczowianka) jest zdrowsza od wody źródlanej. Kiedyś na swoim blogu napisałem artykuł na ten temat. O już znalazłem:
"Wpływ różnych napojów na zdrowie człowieka":
http://www.biegpozdrowie.blogspot.com/2010/11/wpyw-roznych-napojow-na-zdrowie.html
Nie wyobrażam sobie układać diety, po prostu jestem takim łasuchem, że nie jestem w stanie sobie niczego odmówić. :D A co do ćwiczeń - ja ćwiczę na hula-hopie (gdzieś w moim blogu jest notka). Świetna sprawa, ładnie modeluje sylwetkę. :)
@ Tomek - o Nałęczowiance słyszałam dużo dobrego, na pewno przeczytam artykuł :) Dzisiaj kupiłam sobie 3 butelki, jednak całej na dzień raczej nie wypiję, nie jestem na razie przyzwyczajona do takiej ilości.
@ Kasia S - to tak jak ja, ale z tym łasuchowaniem trochę stopuję, bo chcę zobaczyć efekty ćwiczeń :) Dopiero 3 dni ćwiczę, widocznych efektów nie ma, nie będę oszukiwać, ale kondycja już się poprawia. Dzisiaj biegłam do tramwaju i praktycznie się nie zmęczyłam, a normalnie to bym stała z jęzorem na wierzchu :D Jest motywacja!
Prześlij komentarz
Na ewentualne pytania odpowiadam w poście, w którym je zadano :) Dziękuję za każdy komentarz, lubię je czytać i widzieć Wasze zainteresowanie.
Poza tym...
"Za każdym nickiem kryje się imię, za imieniem kryje się człowiek, a za każdym człowiekiem - uczucia. Szanujmy się nawzajem w sieci"